wtorek, 27 grudnia 2016

Jakie zapachy kupować facetom? Mini poradnik+ recenzja produktów Vabun


Hej Wszystkim!
Dzisiaj porozmawiamy o zapachach. I to nie byle jakich. Porozmawiamy o MĘSKICH zapachach- jak je dobierać w zależności od różnych przedziałach wiekowych. Temat  ciekawy zarówno dla kobiet, które są potencjalnymi darczyńcami, jak i dla głównych zainteresowanych, czyli Panów. Prawdą jest, że Wy- mężczyźni- chcecie podobać się nam- kobietom. I to właśnie my oceniamy to, czy Wasz zapach jest przyjemny i ładny, czy wręcz przeciwnie. Dzisiejszy post będzie też świetną okazją, żeby przedstawić Wam produkty polskiej marki Vabun. Bez dłuższych wstępów- zaczynamy!

Vabun, jak wspomniałam wyżej, jest polską marką, której linia zapachowa jest tworzona i sygnowana nazwiskiem Radosława Majdana (sądzę, że tego pana nie muszę Wam przedstawiać ;)). Produkty tej firmy dostaniecie w Drogeriach Polskich, Hebe, Dayli oraz w salonach Pako Lorente Polska. Cena dużej, 100ml fiolki perfum w cenie regularnej wynosi 149,99zł (umówmy się, że można dostać je także za około 80-100zł), zaś żel pod prysznic to koszt 39,99zł.

UNIWERSALNY ZAPACH NA CO DZIEŃ
Nie wiem, jak Wy, ale ja uwielbiam zapach męskich perfum. Podobają mi się nawet bardziej, niż te damskie. Jakbym miała określić według mnie najbardziej uniwersalny, a jednocześnie najlepszy zapach, który pasuje każdemu mężczyźnie, niezależnie, czy ma kilkanaście lat, czy jest po 50-tce, zdecydowanie byłby to zapach lekki, świeży, który kojarzy się z wysportowanym, „czystym” facetem. Delikatne nuty kardamonu, sandałowca, kolendry i piżma są bazą linii Vabun Sport. Bardzo trwały, męski zapach, który z czasem subtelnie rozwija się i co ważne- jest dość trwały, utrzymując się na skórze kilka dobrych godzin. Z tej fiolki zadowolony będzie każdy chłopak, czy mężczyzna. Jednak niekoniecznie polecam go koneserom, ponieważ sam w sobie zapach jest raczej świeży, codzienny, może nie na większe, oficjalne wyjścia.

UNIWERSALNY ZAPACH NA WIĘKSZE WYJŚCIA
W tym wypadku poza świeżością, zapach powinien być również „odważny”. Jednak mając na uwagę fakt, że nie każdy chłopak lubi oryginalne zapachy, warto znaleźć złoty środek. Delikatnie słodkie nuty owocowo- cytrusowe, w połączeniu z miętą i cynamonem tworzą linię Pako Lorente, czyli flagowy produkt Vabun. Ten zapach, mimo, iż jest bardziej słodki od swojego poprzednika, „nie zajeżdża starym wujem” (wybaczcie, ale to chyba najbardziej trafne określenie mocnych, wręcz duszących perfum, które często noszą starsi mężczyźni). Ta propozycja, tak jak poprzednia, sprawdzi się u nastolatków oraz panów w każdym wieku. Jest bardzo uniwersalna, a jednocześnie elegancka. Formuła trwała równie długo- zapach utrzymuje się na ciele około 6 godzin, delikatnie rozwijając się z czasem. Ponadto czarny, matowy flakonik sprawia, że perfumy będą idealne na prezent.

ODWAŻNA PROPOZYCJA DLA POWAŻNYCH FACETÓW
Czytając skład- oniemiałam! Truskawka, ananas, jabłko, kminek, gałka muszkatałowa, piżmo, jaśmin, cynamon, cytrusy- to tylko część aromatów tworzących linię Gold. Ten zapach jest już mniej uniwersalny i spodoba się panom, którzy lubią ciężkie, słodkie perfumy. Przyznaję, iż aromat jest tak intrygujący, że może sprawdzći się nawet u… kobiet. Kiedy ten zapach wylądował na moim nadgarstku, poważnie zaczęłam zastanawiać się, czy jest on skierowany wyłącznie do mężczyzn. Po jakimś czasie, podobnie jak w przypadku pozostałych linii, rozwinął się on w piękny, słodki aromat, który nawet ja- jako kobieta- mogłabym nosić, chcąc „zademonstrować swoją siłę”. Tak- uważam, że ta propozycja jest bardzo odważna, wręcz demonstracyjna i dodaje +200 do pewności siebie. Ponadto zapach utrzymywał się na moim nadgarstku bardzo długo, czułam jego delikatny aromat jeszcze po kąpieli. Nie zmienia to jednak faktu, że zapach podoba mi się bardzo i jednak zdecydowanie lepiej rozwija się u facetów.

Podsumowując, perfumy zdecydowanie zdały test zapachu i trwałości. Bardzo podoba mi się to, że każdy zapach "rozwija się" i subtelnie zmienia pod wpływem czasu. Każdy z nich ma piękny, oryginalny flakonik i zapakowany jest w eleganckie, zafoliowane kartonowe pudełeczko, będzie to idealny pomysł na prezent. Sądzę też, że są to jedne z lepszych perfum z raczej średniej półki cenowej. Warto również wziąć pod uwagę, iż jest to polski produkt.
Napiszę jeszcze kilka słów odnośnie żeli marki Vabun. Zacznę od tego, co bardzo mi się w nich nie podoba- jest to cena. Na stronie producenta, za 250ml żelu pod prysznic, płacimy prawie 40zł, co wydaje się być wręcz astronomiczną kwotą jak za tego typu produkt. Na pewno można dostać go taniej- w drogeriach często jest mnóstwo promocji, do nawet -50% i właśnie wtedy polecałabym kupno tych żeli, ponieważ naprawdę warto. Poszczególne linie składają się z perfum oraz żelu, który stanowi dopełnienie zapachu. Produkty pod prysznic są wyjątkowo mocno naperfumowane, dzięki czemu delikatny zapach na ciele odczuwalny jest jeszcze jakiś po kąpieli. Poza zapachem, który faktycznie jest trwały i zostaje na skórze, żele dobrze myją,  pod względem nawilżenia są ok- nie wysuszają, ale też nie mają wybitnych właściwości regeneracyjnych. Mały minusik za opakowanie, które nie wytrzymało upadku- od razu oderwała się nakrętka.


Kochani, powiedzcie mi, proszę, czy mieliście kiedyś produkty Vabun i jak się u Was sprawdziły? Więcej informacji o marce znajdziecie na ich oficjalnej stronie >>KLIK<<. Jakie są według Was idealne, uniwersalne męskie zapachy? Serdecznie dziękuję wszystkim Wam, którzy dotrwali do końca tego długiego posta! Koniecznie podzielcie się ze mną Waszymi wrażeniami w komentarzach! Zachęcam Was do śledzenia bloga (prawy pasek na górze) oraz do obserwowania @maginspiers na Instagramie>>KLIK<<. Tymczasem żegnam się z Wami i zapraszam do lektury innych artykułów <3 Przy okazji bardzo dziękuje mojemu bratu oraz chłopakowi, którzy bardzo pomogli mi podczas testowania tych produktów :)
Buziaki,
M.

http://instagram.com/maginspires

6 komentarzy:

  1. spośród meskich zapachów też najabrdziej lubię te świeże, mój ulubiony to Calvin Klein cośtam :D widziałam te perfumy w hebe, przyznałam, że ich nie wąchałam, ale moj chłopak niedługo ma urodziny i może akurat się skuszę :) faktycznie 40zł za żel to dużo, nawet jeśli super pachnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam bardzo serdecznie- naprawdę fajne produkty w przystępnych cenach :)

      Usuń
  2. fajny post :)

    pozdrawiamy :)

    http://www.styleandhealthylife.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękuję, zapraszam do lektury pozostalych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny artykuł, sam korzystam z tych czarnych Vabun i jestem bardzo zadowolony. Zapach jak opisywany wyżej, dosyć długo trzyma się na skórze.
    Gorąco polecam czytającym Panom te pefumy.
    Dobry tekst, pozdtawiam!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MagInspires Beauty Blog , Blogger