piątek, 22 kwietnia 2016

Korektory kontra cienie! Przegląd drogeryjnych korektorów pod oczy.

Hej! Czy jest tu ktoś, kto zmaga się z problemem cieni pod oczami, których w żaden sposób nie idzie zakryć?  A może po prostu nie wysypiacie się, co dodatkowo nasila ten problem? Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją aż 4 (!) korektorów drogeryjnych, przeznaczonych do maskowania cieni pod oczami i delikatnego rozświetlenia tych stref. Dodatkowo przypominam, że w Rossmanie, Naturze i Hebe nadal trwają mega promocje i może skusicie się na któryś z polecanych przeze mnie produktów?


Żeby jeszcze bardziej przybliżyć Wam mój problem cieni pod oczami, wstawiam zdjęcie, na którym nie mam żadnego korektora. Prawdą jest, że u mnie jest to uwarunkowane genetycznie, mam bardzo cienką skórę pod oczami, dodatkowo często zarywam noce (ach te studia) i nie wysypiam się. Ostrzegam- NIE PRZERAŹCIE SIĘ :))) 
GOLDEN ROSE LIQUID CONCEALER 04
cena: 14,90 zł
Mój pierwszy w życiu korektor pod oczy, który po raz pierwszy kupiłam ponad 1,5 roku temu. To jest moje 3 lub 4 opakowanie. Jak sami widzicie, nie zapewnia on super krycia, nie maskuje jakoś wybitnie cieni pod oczami, jednak jest bardzo lekki, utrzymuje się cały dzień i delikatnie siniaki są zakryte. Nie zastyga. Lubię ten produkt głównie za jego lekkość i niewyczuwalność. Ogromny minus za to, że jest to bardzo niewydajny korektor. W opakowaniu znajdziemy tylko 2ml produktu.

MAYBELLINE AFFINITONE 01
cena: 28,99zł
Mam wrażenie, że po jakimś czasie ten korektor zaczął się... smużyć. Nie zapewnia dużego krycia, nie zastyga, a przy tym jest gęstszy i nie aż tak lekki jak ten z Golden Rose. Prawdą jest, że trzymał się cały dzień, jednak tak jak wspomniałam- po jakimś czasie miałam trudności z jego rozprowadzeniem. Konsystencja jakby uległa zmianie. Za tę cenę na pewno nie poleciłabym tego produktu. Ale jeśli nie macie aż takiego problemu z cieniami jak ja, lećcie szybko do Rossmana, póki są jeszcze promocje i możecie dorwać go za pół ceny :). Dodatkowy plus za wydajność.

LOREAL TRUE MATCH 1
cena: 35,99zł
Efekt w miarę zadowalający, ale cena- powala! Jak zobaczycie poniżej, najjaśniejszy odcień jest baaardzo żółty. Korektor ładnie zastyga i w jakimś stopniu kryje cienie. ALE: wchodzi w pory, smuży się, waży, wybija ponad podkład. Jeśli chcecie nosić go latem- odradzam. Zimą w miarę się sprawdza, jednak przy minimalnie wyższej temperaturze waży się na skórze i wygląda okropnie. Nawet na promocji, szkoda by mi było wydawać na ten produkt jakiekolwiek pieniądze.
CATRICE LIQUID CAMOUFLAGE 010
cena: 14,90zł 
Mam wrażenie, że ten korektor najlepiej wtapia się w skórę. Powiedzmy, że moje cienie kryje w 70%, czyli nie jest źle. Korektor zastyga, dzięki czemu jest niewyczuwalny na skórze. Nie wybija się ponad podkład, nie waży, nie zauważyłam też zmiany koloru. Nie jest to super wydajny produkt, chociaż w opakowaniu znajdziemy 5ml produktu. Jeśli tylko znajdziecie go w drogerii- naprawdę polecam. Jest to aktualnie mój ulubiony drogeryjny korektor pod oczy.


A jakie są Wasze ulubione produkty do maskowania cieni pod oczami? Macie w ogóle taki problem? A może są jakieś korektory, które chcecie przetestować? Ja na promocji postanowiłam kupić korektor z Astora i tylko jak wykończę Golden Rose na pewno go wypróbuję (produkty z Maybelline i Loreal są już dawno zdenkowane :)). Na koniec zobaczcie jeszcze porównanie kolorystyczne opisywanych przeze mnie produktów:
Koniecznie napiszcie na co skusiliście się na promocjach w drogeriach i zostawcie linki do siebie- wszystkie blogi odwiedzę i zostawię po sobie jakiś ślad! Tym czasem już zapraszam Was na kolejny post na temat... paznokci. Będzie o hybrydach- jak nakładać i jakich błędów unikać. Do zobaczenia!
M.
http://instagram.com/maginspires

31 komentarzy:

  1. Osobiście uwielbiam korektor z Catrice, który idealnie kryje mi absolutnie wszystkie niedoskonałości! :)

    Pozdrawiam,
    julalula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście daje efekt, jednak nie bardzo znam się na technikach makijażu, więc raczej szybko po korektory nie sięgnę. Oby studia nie zmuszały Cię do korektorowania okolic ślicznych paczałek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie studia, to coś innego :) taki już mój los :D pozdrawiam !

      Usuń
  3. Mój ulubiony korektor jest z Astora. Tych jeszcze nie testowałam!
    Fajny post :)

    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie nie mogę doczekać się, aż go przetestuję! A tak się składa, że przedwczoraj na promocji kupiłam właśnie ten produkt ;)

      Usuń
  4. Również mam mega cienie pod oczami. Może nawet większe niż Twoje :D Mam kamuflaż z Catrice i dobrze mi się sprawdzał, jednak najgorzej, że od kiedy jest tak popularny nie da się go złapać. W związku z tym teraz mam astora i według mnie wypada lepiej niż Catrice :)
    Obserwuję :*
    http://dramabeautyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, skoro już dwie osoby mają taką opinię, chyba zaraz go wypróbuję! Chociaż ten z Astora również jest popularny- nie znalazłam go na półce sklepu, dopiero miła pani ekspedientka znalazła jakiś w magazynie.

      Usuń
  5. Kosmetyki z Catrice są świetne , dodatkowo zachęcają swoją ceną. Z tego co widzę korektor również świetny :)
    Serdecznie pozdrawiam
    LaMarthisse

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze mówiąc nie kojarzę tego tej firmy, ale może kiedyś coś wypróbuję ^^

    Zapraszam do mnie: http://nellyyy-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. koniecznie musze wypróbować ten z Catrice! mam inny korektor Catrice, mocno kryjący w okrągłym pudełeczku i jest to mój faworyt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. również bardzo go lubię, ale jest zdecydowanie zbyt ciężki pod oczy :)

      Usuń
  8. Fajne zdjęcie to Ze swatchami. Mam nadzieje, ze cie nie urazę jeśli powiem, ze efekt po korektorze z maybelline wyglada jakbyś miała podbite oko :p lepiej wyglada delikatne zakrycie niż przemalowanie siniaka na żółto- zielony. Ja raczej cieni nie mam. Czasami worki. Ale wystarczy tylko ze czasami przyłożę cos zimnego na kilkanaście sekund. Ciekawy post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha, nie gniewam się, oczywiście, ale przyznaję- słuszna uwaga :D Faktycznie wyglądam, jakby ktoś mnie pobił :D

      Usuń
  9. Muszę zakrywać cienie pod oczami bo bardzo słabo śpię w nocy, a rano to widać. Chyba wypróbuję jednego z tych który poleciłaś :d
    http://undergrounddaisyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wciąż szukam idealnego, sińce wokół oczu to moja zmora.;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Wooow! Super efekt nie wiedziałam że tak nie wiele trzeba by pozbyć się problemu ;)
    pozdrawiam

    ni3bi3ska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten z Catrice faktycznie wizualnie wydaje się najlepszy. Być może kupię, gdy napotkam go w drogerii. Pozdrawiam! :)
    littlefarner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być ciężko, ponieważ jest tak popularny, że zaraz po dostawie jest wykupiony. Lepiej próbuj go zamówić przez internet ;)

      Usuń
  13. Też mam ten problem, właśnie dziś na promocji kupiłam korektor z maybelline, zobaczymy jak się sprawdzi u mnie;)

    racjonalny empiryk - klik

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dobry post na pewno kiedyś mi pomoże 😊😉

    OdpowiedzUsuń
  15. Korektory dają świetne efekty, jednak sama uzywam Camuflage z Catrice. :)
    http://swiatbezszpilek.blogspot.co.uk/#

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny pomysł na posta ;)) Nie miałam okazji próbować żadnego z tych korektorów ;)
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. osobiście jestem wielką fanką camuflage z catrice :)

    obserwuje!
    zapraszam do mnie http://meowtix.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawy post. Widać, że wiesz o czym mówisz i znasz się na sprawie. Oby tak dalej! Lubię oglądać takie blogi, zatem będę często wpadać ;)
    http://roztanczonablogerka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie dziś jadę, może kupie sobie kilka rzeczy:)


    Zapraszam na mój pierwszy post, jeśli Ci się spodoba skomentuj, zaobserwuj.. Odwdzięczę się :)
    http://rougeper.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawy post :) uwielbiam korektory Catrrice :)
    http://ruudegirls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Koniecznie muszę któryś z nich przetestować!
    Pozdrawiam, nicolenicky01.blogspot.com <<<

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzięki tobie wiem w jaki korektor muszę się zaopatrzyć. Mam taki sam problem z cieniami pod oczami jak ty i mam nadzieję, że korektor z Catrice się u mnie sprawdzi :D
    Pozdrawiam cieplutko!
    http://lovelybookprincess.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Mega fajny pomysł na wpis :)
    Poklikasz w linki na dole ? Odwdzięczam się :)
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/2016/04/q.html

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MagInspires Beauty Blog , Blogger